Komentarze dodaj komentarz powiadom
 
Nero
0

Dziś pojechałem do rumunki na parking. Poza tym że jest trochę wiekowa to serwis całkiem spoko. Przykładala się i było przyzwoicie.

 
Iveco
0

Dziś przejezdzalem i widziałem czarna koło marzymiety trochę się roztyla. Dupsko ma jak garaż. Jak tak dalej pójdzie to będzie wyglądać jak blondyna z mosiny

 
Prokuratir
0

Wsadźcie sobie w dupę ten portal pierdolone chuje idźcie się leczyć do dziekanki a witboy z alfonsem pogadajcie sobie w lesie zobaczymy który odjedzie

 
Norbi
0

Może będzie może nie One ostatnio w kulki se lecą, raz ich nie ma raz są Trzeba jechać zobaczyć. Jutro w południe tam pojadę to dam znać na forum jakie stoja

 
Ppppomromm
0

Strona główna Eksperci Region Fakty EKSPERCI REGION FAKTY KIEDY MÓWIMY O NĘKANIU I JAKIE PRZEPISY TO REGULUJĄ? Przez Małgorzata Kułakowska - 17/03/[nr]Od 6 czerwca 2011 r. w kodeksie karnym obowiązuje art. 190 a kodeksu karnego, który wprowadził przestępstwo tzw. stalkingu. Słowo „stalking” pochodzi z języka angielskiego i w polskim porządku prawnym oznacza uporczywe nękanie. Dotychczas większość zachowań, które łącznie składają się na nękanie, była jedynie wykroczeniem przewidzianym w art. 107 kodeksu wykroczeń jako „złośliwe niepokojenie”, za które groziła kara nagany, grzywny do 1 tys. 500 zł lub ograniczenie wolności do 1 miesiąca. Obecnie każdy, kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli następstwem czynu określonego wyżej jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Uporczywym nękaniem jest ustawiczne niepokojenie, dręczenie, dokuczanie, co każdorazowo będzie podlegać ocenie przez organy prowadzące postępowanie i przez sąd, w świetle okoliczności danej sprawy. Nękanie zazwyczaj przejawia się w zachowaniach takich jak: telefonowanie (zwłaszcza w porze nocnej oraz w postaci tzw. głuchych telefonów), przebywanie w pobliżu miejsca zamieszkana i/lub pracy pokrzywdzonego, nawiązywanie kontaktu za pomocą innych osób, wysyłanie listów, e-maili, sms-ów, prezentów, kwiatów itp., śledzenie lub kontrolowanie ofiary, rozpowszechnianie fałszywych informacji, plotek o pokrzywdzonym, nagabywanie itp. Niewątpliwie w pojęciu nękania mieści się p o w t a r z a l n o ś ć zachowań sprawcy, a zatem nie wystarczy tu zachowanie jednorazowe. Jak wskazał Sąd Najwyższy „by zachowanie mogło być uznane za stalking, nękanie przez sprawcę musi być uporczywe, a zatem polegać na nieustannym oraz istotnym naruszaniu prywatności innej osoby oraz na wzbudzeniu w pokrzywdzonym uzasadnionego okolicznościami poczucia zagrożenia. Ustawodawca nie wymaga przy tym, aby zachowanie stalkera niosło ze sobą element agresji […] nie ma znaczenia, czy sprawca ma zamiar wykonać swoje groźby” (postanowienie z dnia 12 grudnia 2013 r., III KK 417/13, KZS 2014/6/26). Nękanie może dotyczyć nas samych, ale też osób nam najbliższych. Warto jednak pamiętać, że nękanie musi wywołać określony w przepisach skutek, aby zachowanie sprawcy uznać za przestępstwo: tym skutkiem musi być wzbudzenie u pokrzywdzonego poczucia zagrożenia lub też istotnego naruszenia jego prywatności. Dodać należy, że już w pierwszym roku obowiązywania przepisu art. 190a k.k. zarejestrowano ponad 5 tys. takich spraw we wszystkich jednostkach prokuratury w Polsce. Z przeprowadzanych badań wynika, że podstawowym sposobem nękania jest dzwonienie do kogoś (przy użyciu telefonu stacjonarnego lub komórkowego). W każdym takim przypadku sprawca znał się z pokrzywdzonym, a w większości przypadków oskarżeni przyznali się do winy. Sprawa o stalking miała miejsce także w Świdnicy. W tym przypadku nękanie polegało na tym, że sprawca wydzwaniał do pokrzywdzonej, wykonując połączenia głosowe i próby tych połączeń, połączenia SMS oraz wysyłał jej maile, używając wobec niej słów wulgarnych i obraźliwych, zastraszał ją, poniżał, a także obserwował w miejscu zamieszkania oraz śledził ją, robił zdjęcia, nagrywał filmy i śledził jej działalność w internecie. Sprawcą okazał się być były mąż, który wskazywał, że jedynym celem jego kontaktów z pokrzywdzoną było wyjaśnienie kwestii płatności alimentów i uczęszczania przez syna do szkoły, sąd jednakże nie uznał jego wyjaśnień za wiarygodne i skazał na rok pozbawienia wolności. Przypadek ten może stanowić potwierdzenie, że sprawcy nękania wreszcie mają podstawy, aby przestać czuć się bezkarni Kdjekkdcj Jxjdjs Ixjdjj Jxjdjdj Jdjdjdjic Jdjdnekkcjdj Kxkdnxjdk J dowiesz hf Kxksjixid Syankduc Staru Pompnd Kxjsjslodh Hxjsisi Jnos. Xjdjkd I jej OCR ifh Jxnejcksk K koi Jsjwjxi Jxjror Jxjekow 99 dc msjei Idej Ixiksjdici

 
Onookk
0

Strona główna Eksperci Region Fakty EKSPERCI REGION FAKTY KIEDY MÓWIMY O NĘKANIU I JAKIE PRZEPISY TO REGULUJĄ? Przez Małgorzata Kułakowska - 17/03/[nr]Od 6 czerwca 2011 r. w kodeksie karnym obowiązuje art. 190 a kodeksu karnego, który wprowadził przestępstwo tzw. stalkingu. Słowo „stalking” pochodzi z języka angielskiego i w polskim porządku prawnym oznacza uporczywe nękanie. Dotychczas większość zachowań, które łącznie składają się na nękanie, była jedynie wykroczeniem przewidzianym w art. 107 kodeksu wykroczeń jako „złośliwe niepokojenie”, za które groziła kara nagany, grzywny do 1 tys. 500 zł lub ograniczenie wolności do 1 miesiąca. Obecnie każdy, kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli następstwem czynu określonego wyżej jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Uporczywym nękaniem jest ustawiczne niepokojenie, dręczenie, dokuczanie, co każdorazowo będzie podlegać ocenie przez organy prowadzące postępowanie i przez sąd, w świetle okoliczności danej sprawy. Nękanie zazwyczaj przejawia się w zachowaniach takich jak: telefonowanie (zwłaszcza w porze nocnej oraz w postaci tzw. głuchych telefonów), przebywanie w pobliżu miejsca zamieszkana i/lub pracy pokrzywdzonego, nawiązywanie kontaktu za pomocą innych osób, wysyłanie listów, e-maili, sms-ów, prezentów, kwiatów itp., śledzenie lub kontrolowanie ofiary, rozpowszechnianie fałszywych informacji, plotek o pokrzywdzonym, nagabywanie itp. Niewątpliwie w pojęciu nękania mieści się p o w t a r z a l n o ś ć zachowań sprawcy, a zatem nie wystarczy tu zachowanie jednorazowe. Jak wskazał Sąd Najwyższy „by zachowanie mogło być uznane za stalking, nękanie przez sprawcę musi być uporczywe, a zatem polegać na nieustannym oraz istotnym naruszaniu prywatności innej osoby oraz na wzbudzeniu w pokrzywdzonym uzasadnionego okolicznościami poczucia zagrożenia. Ustawodawca nie wymaga przy tym, aby zachowanie stalkera niosło ze sobą element agresji […] nie ma znaczenia, czy sprawca ma zamiar wykonać swoje groźby” (postanowienie z dnia 12 grudnia 2013 r., III KK 417/13, KZS 2014/6/26). Nękanie może dotyczyć nas samych, ale też osób nam najbliższych. Warto jednak pamiętać, że nękanie musi wywołać określony w przepisach skutek, aby zachowanie sprawcy uznać za przestępstwo: tym skutkiem musi być wzbudzenie u pokrzywdzonego poczucia zagrożenia lub też istotnego naruszenia jego prywatności. Dodać należy, że już w pierwszym roku obowiązywania przepisu art. 190a k.k. zarejestrowano ponad 5 tys. takich spraw we wszystkich jednostkach prokuratury w Polsce. Z przeprowadzanych badań wynika, że podstawowym sposobem nękania jest dzwonienie do kogoś (przy użyciu telefonu stacjonarnego lub komórkowego). W każdym takim przypadku sprawca znał się z pokrzywdzonym, a w większości przypadków oskarżeni przyznali się do winy. Sprawa o stalking miała miejsce także w Świdnicy. W tym przypadku nękanie polegało na tym, że sprawca wydzwaniał do pokrzywdzonej, wykonując połączenia głosowe i próby tych połączeń, połączenia SMS oraz wysyłał jej maile, używając wobec niej słów wulgarnych i obraźliwych, zastraszał ją, poniżał, a także obserwował w miejscu zamieszkania oraz śledził ją, robił zdjęcia, nagrywał filmy i śledził jej działalność w internecie. Sprawcą okazał się być były mąż, który wskazywał, że jedynym celem jego kontaktów z pokrzywdzoną było wyjaśnienie kwestii płatności alimentów i uczęszczania przez syna do szkoły, sąd jednakże nie uznał jego wyjaśnień za wiarygodne i skazał na rok pozbawienia wolności. Przypadek ten może stanowić potwierdzenie, że sprawcy nękania wreszcie mają podstawy, aby przestać czuć się bezkarni

 
Lovelas
0

Strona główna Eksperci Region Fakty EKSPERCI REGION FAKTY KIEDY MÓWIMY O NĘKANIU I JAKIE PRZEPISY TO REGULUJĄ? Przez Małgorzata Kułakowska - 17/03/[nr]Od 6 czerwca 2011 r. w kodeksie karnym obowiązuje art. 190 a kodeksu karnego, który wprowadził przestępstwo tzw. stalkingu. Słowo „stalking” pochodzi z języka angielskiego i w polskim porządku prawnym oznacza uporczywe nękanie. Dotychczas większość zachowań, które łącznie składają się na nękanie, była jedynie wykroczeniem przewidzianym w art. 107 kodeksu wykroczeń jako „złośliwe niepokojenie”, za które groziła kara nagany, grzywny do 1 tys. 500 zł lub ograniczenie wolności do 1 miesiąca. Obecnie każdy, kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli następstwem czynu określonego wyżej jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Uporczywym nękaniem jest ustawiczne niepokojenie, dręczenie, dokuczanie, co każdorazowo będzie podlegać ocenie przez organy prowadzące postępowanie i przez sąd, w świetle okoliczności danej sprawy. Nękanie zazwyczaj przejawia się w zachowaniach takich jak: telefonowanie (zwłaszcza w porze nocnej oraz w postaci tzw. głuchych telefonów), przebywanie w pobliżu miejsca zamieszkana i/lub pracy pokrzywdzonego, nawiązywanie kontaktu za pomocą innych osób, wysyłanie listów, e-maili, sms-ów, prezentów, kwiatów itp., śledzenie lub kontrolowanie ofiary, rozpowszechnianie fałszywych informacji, plotek o pokrzywdzonym, nagabywanie itp. Niewątpliwie w pojęciu nękania mieści się p o w t a r z a l n o ś ć zachowań sprawcy, a zatem nie wystarczy tu zachowanie jednorazowe. Jak wskazał Sąd Najwyższy „by zachowanie mogło być uznane za stalking, nękanie przez sprawcę musi być uporczywe, a zatem polegać na nieustannym oraz istotnym naruszaniu prywatności innej osoby oraz na wzbudzeniu w pokrzywdzonym uzasadnionego okolicznościami poczucia zagrożenia. Ustawodawca nie wymaga przy tym, aby zachowanie stalkera niosło ze sobą element agresji […] nie ma znaczenia, czy sprawca ma zamiar wykonać swoje groźby” (postanowienie z dnia 12 grudnia 2013 r., III KK 417/13, KZS 2014/6/26). Nękanie może dotyczyć nas samych, ale też osób nam najbliższych. Warto jednak pamiętać, że nękanie musi wywołać określony w przepisach skutek, aby zachowanie sprawcy uznać za przestępstwo: tym skutkiem musi być wzbudzenie u pokrzywdzonego poczucia zagrożenia lub też istotnego naruszenia jego prywatności. Dodać należy, że już w pierwszym roku obowiązywania przepisu art. 190a k.k. zarejestrowano ponad 5 tys. takich spraw we wszystkich jednostkach prokuratury w Polsce. Z przeprowadzanych badań wynika, że podstawowym sposobem nękania jest dzwonienie do kogoś (przy użyciu telefonu stacjonarnego lub komórkowego). W każdym takim przypadku sprawca znał się z pokrzywdzonym, a w większości przypadków oskarżeni przyznali się do winy. Sprawa o stalking miała miejsce także w Świdnicy. W tym przypadku nękanie polegało na tym, że sprawca wydzwaniał do pokrzywdzonej, wykonując połączenia głosowe i próby tych połączeń, połączenia SMS oraz wysyłał jej maile, używając wobec niej słów wulgarnych i obraźliwych, zastraszał ją, poniżał, a także obserwował w miejscu zamieszkania oraz śledził ją, robił zdjęcia, nagrywał filmy i śledził jej działalność w internecie. Sprawcą okazał się być były mąż, który wskazywał, że jedynym celem jego kontaktów z pokrzywdzoną było wyjaśnienie kwestii płatności alimentów i uczęszczania przez syna do szkoły, sąd jednakże nie uznał jego wyjaśnień za wiarygodne i skazał na rok pozbawienia wolności. Przypadek ten może stanowić potwierdzenie, że sprawcy nękania wreszcie mają podstawy, aby przestać czuć się bezkarni Laokshdissuskls

 
Lovelas
0

Strona główna Eksperci Region Fakty EKSPERCI REGION FAKTY KIEDY MÓWIMY O NĘKANIU I JAKIE PRZEPISY TO REGULUJĄ? Przez Małgorzata Kułakowska - 17/03/[nr]Od 6 czerwca 2011 r. w kodeksie karnym obowiązuje art. 190 a kodeksu karnego, który wprowadził przestępstwo tzw. stalkingu. Słowo „stalking” pochodzi z języka angielskiego i w polskim porządku prawnym oznacza uporczywe nękanie. Dotychczas większość zachowań, które łącznie składają się na nękanie, była jedynie wykroczeniem przewidzianym w art. 107 kodeksu wykroczeń jako „złośliwe niepokojenie”, za które groziła kara nagany, grzywny do 1 tys. 500 zł lub ograniczenie wolności do 1 miesiąca. Obecnie każdy, kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli następstwem czynu określonego wyżej jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Uporczywym nękaniem jest ustawiczne niepokojenie, dręczenie, dokuczanie, co każdorazowo będzie podlegać ocenie przez organy prowadzące postępowanie i przez sąd, w świetle okoliczności danej sprawy. Nękanie zazwyczaj przejawia się w zachowaniach takich jak: telefonowanie (zwłaszcza w porze nocnej oraz w postaci tzw. głuchych telefonów), przebywanie w pobliżu miejsca zamieszkana i/lub pracy pokrzywdzonego, nawiązywanie kontaktu za pomocą innych osób, wysyłanie listów, e-maili, sms-ów, prezentów, kwiatów itp., śledzenie lub kontrolowanie ofiary, rozpowszechnianie fałszywych informacji, plotek o pokrzywdzonym, nagabywanie itp. Niewątpliwie w pojęciu nękania mieści się p o w t a r z a l n o ś ć zachowań sprawcy, a zatem nie wystarczy tu zachowanie jednorazowe. Jak wskazał Sąd Najwyższy „by zachowanie mogło być uznane za stalking, nękanie przez sprawcę musi być uporczywe, a zatem polegać na nieustannym oraz istotnym naruszaniu prywatności innej osoby oraz na wzbudzeniu w pokrzywdzonym uzasadnionego okolicznościami poczucia zagrożenia. Ustawodawca nie wymaga przy tym, aby zachowanie stalkera niosło ze sobą element agresji […] nie ma znaczenia, czy sprawca ma zamiar wykonać swoje groźby” (postanowienie z dnia 12 grudnia 2013 r., III KK 417/13, KZS 2014/6/26). Nękanie może dotyczyć nas samych, ale też osób nam najbliższych. Warto jednak pamiętać, że nękanie musi wywołać określony w przepisach skutek, aby zachowanie sprawcy uznać za przestępstwo: tym skutkiem musi być wzbudzenie u pokrzywdzonego poczucia zagrożenia lub też istotnego naruszenia jego prywatności. Dodać należy, że już w pierwszym roku obowiązywania przepisu art. 190a k.k. zarejestrowano ponad 5 tys. takich spraw we wszystkich jednostkach prokuratury w Polsce. Z przeprowadzanych badań wynika, że podstawowym sposobem nękania jest dzwonienie do kogoś (przy użyciu telefonu stacjonarnego lub komórkowego). W każdym takim przypadku sprawca znał się z pokrzywdzonym, a w większości przypadków oskarżeni przyznali się do winy. Sprawa o stalking miała miejsce także w Świdnicy. W tym przypadku nękanie polegało na tym, że sprawca wydzwaniał do pokrzywdzonej, wykonując połączenia głosowe i próby tych połączeń, połączenia SMS oraz wysyłał jej maile, używając wobec niej słów wulgarnych i obraźliwych, zastraszał ją, poniżał, a także obserwował w miejscu zamieszkania oraz śledził ją, robił zdjęcia, nagrywał filmy i śledził jej działalność w internecie. Sprawcą okazał się być były mąż, który wskazywał, że jedynym celem jego kontaktów z pokrzywdzoną było wyjaśnienie kwestii płatności alimentów i uczęszczania przez syna do szkoły, sąd jednakże nie uznał jego wyjaśnień za wiarygodne i skazał na rok pozbawienia wolności. Przypadek ten może stanowić potwierdzenie, że sprawcy nękania wreszcie mają podstawy, aby przestać czuć się bezkarni Zasmiecam bo mi się nudzi. A Tobie gówno do tego

 
Radek
0

Te komentarze są tu zbędne. Może ktoś napisze co naprawdę dzieje się na tej tanie bo już dosyć tych opowiadan w kółko o tym samym bo chuj to kogo obchodzi. Może ktoś powie czy jakaś nowa pojawiła się czy nadal stara ekipa?

 
antylowelas
0

Po cholerę tu wchodzisz i zaśmiecasz całe forum debilu ?!!! Idź do siebie na strony biednego mnicha toruńskiego !

 
Lovelas
0

Strona główna Eksperci Region Fakty EKSPERCI REGION FAKTY KIEDY MÓWIMY O NĘKANIU I JAKIE PRZEPISY TO REGULUJĄ? Przez Małgorzata Kułakowska - 17/03/[nr]Od 6 czerwca 2011 r. w kodeksie karnym obowiązuje art. 190 a kodeksu karnego, który wprowadził przestępstwo tzw. stalkingu. Słowo „stalking” pochodzi z języka angielskiego i w polskim porządku prawnym oznacza uporczywe nękanie. Dotychczas większość zachowań, które łącznie składają się na nękanie, była jedynie wykroczeniem przewidzianym w art. 107 kodeksu wykroczeń jako „złośliwe niepokojenie”, za które groziła kara nagany, grzywny do 1 tys. 500 zł lub ograniczenie wolności do 1 miesiąca. Obecnie każdy, kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli następstwem czynu określonego wyżej jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Uporczywym nękaniem jest ustawiczne niepokojenie, dręczenie, dokuczanie, co każdorazowo będzie podlegać ocenie przez organy prowadzące postępowanie i przez sąd, w świetle okoliczności danej sprawy. Nękanie zazwyczaj przejawia się w zachowaniach takich jak: telefonowanie (zwłaszcza w porze nocnej oraz w postaci tzw. głuchych telefonów), przebywanie w pobliżu miejsca zamieszkana i/lub pracy pokrzywdzonego, nawiązywanie kontaktu za pomocą innych osób, wysyłanie listów, e-maili, sms-ów, prezentów, kwiatów itp., śledzenie lub kontrolowanie ofiary, rozpowszechnianie fałszywych informacji, plotek o pokrzywdzonym, nagabywanie itp. Niewątpliwie w pojęciu nękania mieści się p o w t a r z a l n o ś ć zachowań sprawcy, a zatem nie wystarczy tu zachowanie jednorazowe. Jak wskazał Sąd Najwyższy „by zachowanie mogło być uznane za stalking, nękanie przez sprawcę musi być uporczywe, a zatem polegać na nieustannym oraz istotnym naruszaniu prywatności innej osoby oraz na wzbudzeniu w pokrzywdzonym uzasadnionego okolicznościami poczucia zagrożenia. Ustawodawca nie wymaga przy tym, aby zachowanie stalkera niosło ze sobą element agresji […] nie ma znaczenia, czy sprawca ma zamiar wykonać swoje groźby” (postanowienie z dnia 12 grudnia 2013 r., III KK 417/13, KZS 2014/6/26). Nękanie może dotyczyć nas samych, ale też osób nam najbliższych. Warto jednak pamiętać, że nękanie musi wywołać określony w przepisach skutek, aby zachowanie sprawcy uznać za przestępstwo: tym skutkiem musi być wzbudzenie u pokrzywdzonego poczucia zagrożenia lub też istotnego naruszenia jego prywatności. Dodać należy, że już w pierwszym roku obowiązywania przepisu art. 190a k.k. zarejestrowano ponad 5 tys. takich spraw we wszystkich jednostkach prokuratury w Polsce. Z przeprowadzanych badań wynika, że podstawowym sposobem nękania jest dzwonienie do kogoś (przy użyciu telefonu stacjonarnego lub komórkowego). W każdym takim przypadku sprawca znał się z pokrzywdzonym, a w większości przypadków oskarżeni przyznali się do winy. Sprawa o stalking miała miejsce także w Świdnicy. W tym przypadku nękanie polegało na tym, że sprawca wydzwaniał do pokrzywdzonej, wykonując połączenia głosowe i próby tych połączeń, połączenia SMS oraz wysyłał jej maile, używając wobec niej słów wulgarnych i obraźliwych, zastraszał ją, poniżał, a także obserwował w miejscu zamieszkania oraz śledził ją, robił zdjęcia, nagrywał filmy i śledził jej działalność w internecie. Sprawcą okazał się być były mąż, który wskazywał, że jedynym celem jego kontaktów z pokrzywdzoną było wyjaśnienie kwestii płatności alimentów i uczęszczania przez syna do szkoły, sąd jednakże nie uznał jego wyjaśnień za wiarygodne i skazał na rok pozbawienia wolności. Przypadek ten może stanowić potwierdzenie, że sprawcy nękania wreszcie mają podstawy, aby przestać czuć się bezkarni Kdjkxllaosjsklapai Lsjxjkzkso Ixkskd

Zaloguj / zarejestruj